MojBiznes.eu

Portal o tematyce biznesu, przedsiębiorstw, dotacji.
U nas tylko poważne tematy!

Spis artykułów


wzorce dużej masy - wagi
projektowanie serwerowni - duże wyzwanie, lepsze perspektywy
hotel konferencje - komfort pracy
studio fotograficzne - zdjęcia na każdą okazje
tsm - unikalne oprogramowanie
urządzenia kosmetyczne - najlepszy sprzęt
noclegi elbląg - wspaniałe apartamenty na noc

paź

11

Duńczyk Frank Arnesen został trenerem ostatniej obecnie drużyny piłkarskiej ekstraklasy Niemiec Hamburgera SV. Do tej pory pracował w tym klubie jako dyrektor sportowy.Frank Arnesen /AFP

19 września z powodu słabych wyników zwolniony został Michael Oenning. Jego tymczasowym następcą został prowadzący dotąd klubowe rezerwy Argentyńczyk Rodolfo Esteban Cardoso, ale w sobotę władze ligi odmówiły przedłużenia jego tymczasowej, wydanej na 15 dni, licencji.
55-letni Arnesen przyznał, że w tej chwili nie ma lepszego rozwiązania, dlatego zdecydował się przejąć obowiązki szkoleniowca. Zapewnił jednak, że klub nie będzie ustawał w poszukiwaniu nowego trenera.



paź

4

Firma Boston Dynamics, znana z produkcji zaawansowanych maszyn, pokazała swoje najnowsze dzieło – czworonożnego AlphaDoga. Robot, którego powstanie sfinansowały DARPA i Korpus Marines, ma służyć wsparciem dla oddziałów piechoty.AlphaDog ma poruszać się samodzielnie po każdym terenie /materiały prasowe

Formalna nazwa prototypu to LS3 (Legged Squad Support System). Po ukończeniu prac jego zadaniem będzie przenoszenie ładunków o ciężarze do 180 kilogramów na odległość do 32 kilometrów bez potrzeby ponownego zapewniania mu energii.

AlphaDog ma poruszać się samodzielnie po każdym terenie. Nie będzie potrzebował operatora. Osoby, które interesują się robotyką, z pewnością widziały już bardzo podobne urządzenie o nazwie BigDog, również produkcji Boston Dynamics. AlphaDog jest jego mniejszą i 10-krotnie cichszą wersją o większych możliwościach jeśli chodzi o przenoszenie ciężarów i zasięg.
Urządzenie wyposażono w GPS, żyroskop, system LIDAR oraz stereoskopowy system wizyjny. AlphaDog ma zostać ukończony w przyszłym roku. Wówczas to DARPA i Korpus Marines rozpoczną testowanie robota.

Mariusz Błoński



Uchronimy Polskę przed wywrotką, nasz kraj nie zamieni się w Grecję – powiedział premier Donald Tusk w Lublinie podczas spotkania z młodzieżą akademicką.Fot. R. Pietruszka /PAP

„Polska nie zamieni się w Grecję (…) uchronimy Polskę przed wywrotką” – powiedział premier. Tusk ocenił, że „wywrotka” jest możliwa w każdym kraju w Europie. „To jest gra o to, czy Polska się wywróci, tak jak połowa Europy, czy też będziemy dalej, krok po kroku, ale bezpiecznie szli do przodu” – mówił.
Tusk stwierdził też, że wie „jakim hazardem” będzie 9 października wybór inny niż PO, bo zna swoich konkurentów. Dodał, że przez ostatnie dni przed wyborami będzie namawiał tych wszystkich, którzy chcą zagłosować, by – zanim to zrobią – dobrze się zastanowili, co znaczy dla Polski „premier Kaczyński, premier Napieralski czy premier Palikot”. „Każdy niech we własnym sumieniu niech sobie odpowie, co jest dla Polski bezpieczniejsze, a co bardziej ryzykowne” – stwierdził premier.

Podkreślał, że wie w jakim stopniu właśnie on gwarantuje „bezpieczne przeprowadzenie Polski – tak jak przez ostatnie cztery lata – także przez następne cztery lata”. „Zdaję sobie też sprawę, że dla młodego wyborcy gwarancje bezpieczeństwa nie są najważniejsze. () Jestem przekonany, że wystawienie Polski na hazard teraz, w czasach kryzysu, niepewności, zamętu gospodarczego na świecie może oznaczać, że wasze marzenia, te najodważniejsze, niestandardowe, zaskakujące nas wszystkich będą nie do zrealizowania” – oświadczył szef rządu.
Tusk mówił, że zdaje sobie sprawę z tego, iż wybory to taki moment, by „pokazać władzy jej miejsce”, że „nie ma takiej władzy, z której wszyscy byliby zadowoleni w 100 proc., że to jest też moment odreagowania”.
Na spotkaniu młodzi ludzie pytali Tuska m.in. jakie plany na kolejne cztery lata rządów ma PO jeśli wygrałaby wybory. „Kampania, jeśli ma być uczciwa, nie może w tym roku polegać na tym, że będą jeździli (politycy – red.), rozdawali bezpłatne bilety dla studentów (…) to jest nieuczciwe stawianie sprawy” – mówił studentom Tusk.
Młodzi ludzie pytali premiera także m.in. dlaczego jego niedawne spotkanie Warszawie z przedstawicielami organizacji kibiców odbyło się za zamkniętymi drzwiami. „Jak zauważyliście, ja jeśli chodzi o spotkania z kibicami, mam tych debat też na ulicy dużo. One się z reguły kończą tym samym, ale ja nie mam żadnego oporu, by z kimkolwiek otwarcie debatować – czy to jest prezes Kaczyński, czy to są kibole, czy to są grupy jeżdżące za mną z Ruchu Palikota” – powiedział Tusk.
Podkreślił, że „dostał informację, że przedstawiciele stowarzyszeń kibicowskich chcą pogadać serio” i że lepiej byłoby porozmawiać bez mediów. „Ale jeśli są zainteresowani, każde spotkanie jest protkołowane, nagrywane, nie ma żadnych tajemnic” – zapewnił.
Premier oświadczył, że nie musi „kupować przychylności kibiców”. „Bo ja na wojnę z kibicami nie poszedłem. Poszedłem na wojnę z bandytami i tę wojnę będę kontynuował i tę wojnę wygram z bandytami. Choćby nie wiem ilu ludzi przychodziło i krzyczało: Donald matole, twój rząd obalą kibole to dla mnie to jest tylko dodatkowa motywacja” – powiedział Tusk.
Przed klubem, w którym odbywało się niedzielne spotkanie, zgromadzili się kibice, którzy krzyczeli m.in. „Ole ole to my kibole”, „Donald matole, twój rząd obalą kibole” i ”9 października wrzuć Donalda do śmietnika”.
Tusk zaznaczył na spotkaniu, że chodzi na mecze i umie rozróżnić kibiców od „niesfornych kibiców, od chuliganów, od zwykłej bandyterii”. „Więc tak długo, jak będą ludzie, którzy będą równocześnie kibicami swych drużyn, będą agresywni, będą zagrażali bezpieczeństwu ludzi () tak długo będę bezwzględnie walczył” – oświadczył.
Premier i działacz Greenpeace z maską Jarosława Kaczyńskiego na twarzy, fot. R. Pietruszka /PAP
„Jeśli widzę, że dziś moi oponenci, mówię o PiS-ie, stoją po stronie tych, którzy biją, wnoszą niebezpieczny sprzęt na stadiony, rozbijają spotkania, () jeśli tak ma wyglądać opozycja, to ja się cieszę, że Polacy to widzą” – powiedział. Jak stwierdził, „jeśli demokracja w wykonaniu PiS ma tak wyglądać, że będzie rządził kibol, to cieszy się, że to widać czarno na białym”.
W spotkaniu w Lublinie wzięli także udział: posłanka Joanna Mucha, poseł Włodzimierz Karpiński, aktor Tomasz Karolak.
Po spotkaniu jeden z mieszkańców pytał premiera, czy – jeśli wygra wybory – planuje wprowadzenie podatku katastralnego. Premier zaprzeczył. „Na 100 proc.?” – dopytywał mężczyzna. „Na 100 proc.” – odparł Tusk. Mężczyzna życzył też premierowi powodzenia. „Bo ja po drugiej stronie jestem” – powiedział. „Domyślam się, ale każdy może zmienić zdanie” – odpowiedział Tusk.



Alior Bank

Alior Bank jest na lokalnym rynku od względnie krótkiego czasu. Aczkolwiek od tego czasu zdążył co niemiara namotać w konkurencji.

Alior Bank zajął miejsce w rankingu „Przyjazny Bank Newsweeka”
w kategoriach „Najlepszy bank tradycyjny” i „Najlepszy bank internetowy”.

Oryginalne konto osobiste w Alior Bank

Główne cechy to:

  • * zero za zapłaty ze wszystkich bankomatów w Kraju i na całym świecie
  • * 0 zł za przelewy internetowe
  • * 0 zł za otwarcie i prowadzenie konta
  • * 5% w skali roku na lokacie nocnej, na której każdej nocy zarabia połowa pieniędzy z konta
  • * opcja skorzystania z limitu w koncie nawet do 100 tys. zł
  • * bezpieczny dostęp do konta przez Internet lub telefon 24h na dobę

Bez wątpienia z przeniesieniem nie powinno być kłopotów. Instytucja bankowa zaręcza, iż po doręczeniu odpowiedniego, parafowanego dokumentu, całe formalności załatwia. Kasuje stare konto, przelewa nasze środki finansowe na nasze nowe konto, przeniesie nasze zarządzenia stałe, zdefiniowanych klientów, powiadomi ZUS, Urząd Skarbowy, chlebodawcę, dodatkowo wszystkie towarzystwa, które sprecyzujemy. Na dodatek od ręki dostajemy nową kartę płatniczą, bo od razu móc używać z nowego konta.

Bank Bank Pocztowy

Bank Pocztowy działa od roku 1990. Dzięki kluczowym wspólnikom – Poczcie Polskiej SA oraz PKO BP SA bank, trzyma wielką w polsce dystrybucję także dostęp do najnowocześniejszych technologii bankowych. Decydującą zaletą tego uniwersalnego i pewnego Banku jest duży dostęp Użytkowników do usług bankowych. W przybliżeniu 10 tys. punktów w jakich Użytkownik ma gratisowy dostęp do zebranych pieniędzy oraz niemal 5 tys. Urzędów Pocztowych w jakich sprzedawawane są m.in. pożyczki gotówkowe, konta osobiste, wpłaty i wypłaty pieniędzy.



Od 1 maja 2011 roku zostały otwarte niemieckie, austriackie i szwajcarskie rynki pracy. Po siedmiu latach oczekiwań Polacy otrzymali pełen dostęp do stanowisk pracy za zachodnią granicą. Z prognoz Ministra Pracy Jolanty Fedak wynikało, że spodziewana liczba Polaków, którzy skorzystają z emigracji zarobkowej, sięgnie nawet 400 tysięcy w ciągu 4 lat.

Nie Volkswagen, Mercedes czy Siemens są największymi w Niemczech – po urzędach państwowych – pracodawcami. Ta rola przypada niemieckim kościołom, katolickiemu i ewangelickiemu, które w sumie zatrudniają około miliona osób. więcej »

W pierwszym miesiącu, po pełnym wprowadzeniu nieograniczonej swobody w podejmowaniu pracy na rynku Niemieckim, pojawiło się niemal 7 tysięcy zarejestrowanych nowych pracowników z Polski. Dane czerwcowe wskazują jednak na wyhamowanie dynamiki przyjazdów emigrantów zarobkowych. Do naszych zachodnich sąsiadów w kolejnym miesiącu przyjechało 4000 pracowników.
Informacja prasowa

Dane prezentowane na okres lipca stanowią wyniki prognozowane, które powstają na podstawie wyników cząstkowych i obserwowanych tendencji na rynku pracy. Prognozy te wskazują, że do Niemiec przybędzie z Polski ok. 5 tysięcy nowych pracowników. Wzrost z miesiąca na miesiąc w znacznym stopniu jest spowodowany pracami sezonowymi, które co roku przyciągają wielu nowych pracowników.

- Wyniki obrazujące poziom emigracji zarobkowej do Niemiec na poziomie 15 tysięcy osób są potwierdzeniem prognoz przedstawianych przez polskie Ministerstwo Pracy.

Zestawienia :

Jednak potencjał związany z zapełnianiem miejsc pracy za naszą zachodnią granicą jest wykorzystany dopiero w niewielkim stopniu – mówi Tomasz Hanczarek, prezes zarządu Work Service SA. – Na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy dostrzegliśmy, że czynnikiem hamującym wyjazdy polskich pracowników do Niemiec jest bariera informacyjna. Wiele osób nie wie, w jaki sposób i gdzie poszukiwać ofert z nowo otwartego rynku pracy – dodaje Tomasz Hanczarek.

Czy warto wyjechać do pracy za granicę? Podyskutuj na Forum

Analizy ofert pracy w gospodarce, przeprowadzane kwartalnie przez Niemiecki Instytut Badań Nad Rynkiem Pracy (IAB), wskazywały w drugim kwartale 2010 roku łącznie 977 tysięcy nieobsadzonych miejsc pracy w Niemczech, w tym 805 tysięcy na pierwotnym rynku pracy (poza branżą pracy tymczasowej). Dane te potwierdzają duże zapotrzebowanie na pracowników, dlatego po wyeliminowaniu barier związanych z emigracją zarobkową, należy się spodziewać dalszych wyjazdów pracowników z Polski.

- Poprawienie dostępności niemieckich ofert pracy w znaczącym stopniu będzie przekładać się na większą liczbę wyjazdów Polaków do pracy za granicą. W tym celu, we współpracy niemiecką firmą doradczą oraz z Ministerstwem Gospodarki Niemiec, przygotowujemy specjalną platformę informacyjną zapewniającą dostęp do giełdy ogłoszeń z niemieckiego rynku pracy oraz zbiór porad związanych z wyjazdem do pracy. Planujemy powstanie dużej bazy aplikacji polskich pracowników, która zapewni gwarancję bezpiecznego zatrudnienia pracodawcom zza zachodniej granicy i ułatwi Polakom znalezienie odpowiedniego zatrudnienia – podsumowuje Krzysztof Inglot, dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service SA.